Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepisy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przepisy. Pokaż wszystkie posty

10 marca 2019

424. Kurczak z ananasem

Dziś mam dla was przepis na proste i szybkie danie o wyrazistym smaku, coś dla fanów kuchni indyjskiej. Idealne również do pakowania w pudełko i zabrania do pracy czy na uczelnię. Zapraszam.



SKŁADNIKI:
- 1 szklanka ryżu (objętość przed ugotowaniem)
- 1 lub 2 piersi z kurczaka
-1/3 opakowania warzyw po chińsku
- mleczko kokosowe
- 1/3 opakowania ananasa z puszki
- 1 cebula
- przyprawy: sól, pieprz, czosnek granulowany (można oczywiście zastąpić zwyczajnym), chilli, curry

Kroimy cebulę w drobną kosteczkę i przysmażamy. Dodajemy mrożone warzywa po chińsku i dusimy, aż zmiękną. Przyprawiamy 1 łyżeczką curry (można dać trochę więcej, jeśli lubicie ostre dania) i 1/2 łyżeczki chilli. W tym czasie kroimy piersi w kostkę i doprawiamy solą i pieprzem, smażymy. Usmażone mięso zalewamy mleczkiem kokosowym i dodajemy ananasa, dusimy ok. 7 minut. Dodajemy warzywa i trzymamy na ogniu jeszcze jakieś 3 minuty. Podajemy z ugotowanym ryżem. Ja wymieszałam wszystko z sosem.


Z podanej ilości składników wychodzi średniej wielkości garnek jedzenia. 


18 stycznia 2017

257. Czekoladowe ciasteczka z suszoną śliwką




Bardzo lubię piec i w miarę możliwości często to robię. Zazwyczaj są to ciasta, bo z ciasteczkami zazwyczaj jest ten problem, że zanim upiecze się trzecia porcja, po pierwszej nie ma już ani okruszka, a nim skończę całość, okazuje się, że ciasteczek zostało kilka sztuk. Jakoś tak to jest, że ciasteczka trzeba próbować podczas pieczenia. Robię to i wszyscy członkowie rodziny, i tak jakoś to znika. Latem piekłam czekoladowe ciasteczka z suszoną śliwką. Chcecie przepis?

SKŁADNIKI

2,5 szklanki mąki pszennej
2 szklanki cukru
1 kostka margaryny
5 łyżek kakao
2 łyżeczki sody
 2 jajka
1 opakowanie cukru waniliowego
ok. 150 g suszonych śliwek
1 tabliczka czekolady deserowej
posiekane orzechy włoskie


Margarynę utrzyj w misce z cukrem i cukrem waniliowym. Dodaj przesianą mąkę i kakao. Wbij jajka, dodaj sodę a następnie dokładnie wymieszaj. Posiekaj orzechy (ja do moich ciasteczek nie dodałam orzechów, dlatego próżno ich szukać na zdjęciach), śliwki i czekoladę. Dodaj do pozostałych składników i wymieszaj. Łyżką stołową odmierzaj porcje na ciasteczka i uformowana układaj na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Zostaw miejsce pomiędzy ciasteczkami, tak żeby miały gdzie urosnąć i rozlać się. Piecza w 180 stopniach C przez 18-20 min. 


Do bazowego przepisu na ciasteczka dodać można różne orzechy czy suszone, a nawet świeże owoce  - co kto lubi. 
 





20 czerwca 2016

205. Ananasek

Naszła mnie ochota na pieczenie. Najlepiej czegoś prostego, żebym nie dała rady zepsuć. No i taką prostotę wybrałam, że po raz pierwszy w życiu piekłam biszkopt. Wyszedł całkiem dobrze, chociaż mógł być troszkę wyższy i odrobinę za długo go trzymałam, w efekcie spód się lekko przypiekł. W smaku jednak nic nie czuć, więc jak na pierwszy raz jest dobrze.


SKŁADNIKI

Biszkopt:
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mąki tortowej
- 0,5 szklanki mąki kartoflanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:
-  1 szklanka mleka
- 0,5 szklanki cukru
- 1 puszka ananasów
- 2 budynie śmietankowe
- 100 g wiórek kokosowych (może być nawet mniej)
- 3/4 kostki margaryny


Pozostałe:
- 1 puszka ananasów
- 2 galaretki (smak dowolny)
- cytryna
- woda  


PRZYGOTOWANIE

Biszkopt

Mąki mieszamy z proszkiem do pieczenia. Jajka ubijamy mikserem z cukrem przez 8-10 min. Dodajemy mąkę (najlepiej, żeby druga osoba cały czas miksowania jajek z cukrem mieszała nam mąkę) do jajek. Biszkopt pieczemy ok. 35 min. w temp 180 stopni C. 


Krem

Gotujemy szklankę mleka i do ugotowanego już dodajemy cukier. W soku ananasowym (cały sok z 1 puszki) mieszamy budynie i dodajemy do gotującego się mleka. Gotujemy budyń na małym ogniu cały czas mieszając. Ucieramy margarynę i dodajemy do budyniu, następnie wsypujemy wiórki kokosowe i pokrojonego w kostkę ananasa. Całość mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.

Przekładanie

Biszkopt dzielimy na dwie części i nasączamy je wodą z cytryną, a następnie przekładamy kremem. Na wierzchu układamy plasterki ananasa i zalewamy galaretką. 



W mojej dzisiejszej wersji zamiast ananasa na wierzchu są dwa kolory galaretek. Na zdjęciu się trochę zlało, ale na blaszce widać, jak fajnie przenika się żółty i pomarańczowy.


4 czerwca 2016

197. belVita i testowanie z Streetcom

Dobrych kilka tygodni temu dotarła do mnie paczka ambasadorska belVity. Do kampanii dostałam się dzięki portalowi Streetcom. Pora na małe podsumowanie i dużą ilość zdjęć.



W paczce ambasadorskiej znalazło się pięć rodzajów ciasteczek plus bidon i bloczek karteczek (w ręce wpadły mi dopiero po zrobieniu zdjęcia).

 Pełne Ziarno 5 Zbóż, Delikatnie Wypiekane
Ciastka śniadaniowe belVita to nasza pasja. Dlatego pracując wspólnie z naszymi dostawcami surowców zbożowych wybraliśmy 5 najlepszych pełnoziarnistych zbóż. Połączone podczas procesu delikatnego pieczenia, te wyselekcjonowane i wartościowe zboża stają się pysznymi ciastkami śniadaniowymi. To jedyne ciastka śniadaniowe, dla których udowodniono stopniowe uwalnianie węglowodanów przez 4 godziny, jako część zbilansowanego śniadania. 







Ciasteczka kakaowe pięknie pachną kakao. Takim cieplutkim, świeżo zalanym mlekiem .W brązowym ciasteczku widoczne są drobno zmielone orzechy oraz kawałki czekolady. Mają bardzo wyrazisty kakaowy smak i według mnie są najsłodsze ze wszystkich wersji. To kakao potrafi uzależnić. Nie ma mowy o zjedzeniu jednego ciasteczka z paczuszki. Nawet nie wiadomo kiedy znikają cztery.





Ciasteczka musli z owocami pachną ciastkami zbożowymi i pomarańczą. W ciasteczkach znaleźć można orzechy i rodzynki, a także płatki owsiane. Jabłko, pomarańcza, morela i brzoskwinia występują tu w postaci soków zagęszczonych i przecierów, dają jednak naprawdę fajny, owocowy smak. Ciastka nie są bardzo słodkie. Smakują wyśmienicie, zwłaszcza w połączeniu z owocami albo sokiem pomarańczowym. 




 Ciasteczka orzechy i miód pachną orzechami. Orzechy są naprawdę drobno zmielone, bo nie widać ich gołym okiem. Widoczne są za to kawałki czekolady. Ciasteczka smakują orzechami, miodu ja w nich nie wyczuwam. Są mniej kruche od musli z owocami. Słabo wypadają na tle innych smaków, nie zapadają tak bardzo w pamięć. Są bardziej zbożowe niż smakowe.







 Moje ulubione ciasteczka z owocami leśnymi. Pachną i smakują jeżynami oraz jagodami. Pyszności. Nie są bardzo słodkie, a dodane owoce są lekko kwaśne. W ciastkach jest też sporo płatków owsianych i orzechów. Bardzo kruche. Akurat ich nie łączę już z żadnymi owocami, żeby nie zakłócać ich smaku. Kiedy jednak w lesie pojawią się jagody i jeżyny, będzie to świetne połączenie.





Ciasteczka zboża i mleko pachną jak typowe ciasteczka maślane. Pychota. Mają delikatny smak, są najmniej kruche ze wszystkich smaków, oraz zawierają całkiem sporo orzechów. To takie klasyczne ciasteczka, które może nie wyróżniają się smakiem, ale jednak nie powinno ich zabraknąć w ofercie. 



Producent ciastka proponuje jako jeden z elementów śniadania.

By dobrze zacząć dzień, spróbuj zbilansowanego i pysznego śniadania z ciastkami belVita..

4 ciastka belVita (by dostarczyć wolno uwalniane węglowodanów)
+ produkt mleczny (jako źródła wapnia)
+ porcja owoców (jako dawka witamin)
+ ciepły napój (by zapewnić odpowiedni stopień nawodnienia)

Tak skomponowane śniadanie zapewnia ok. 25% dziennego zapotrzebowania na energię, zgodnie z zaleceniami żywieniowymi. 


 Moje posiłki z pewnością nie są ani zdrowe, ani zbilansowane. Nie zawsze jem śniadania, bo rano często nie mogę po prostu nic przełknąć. Jeśli jednak już je jem, musi to być coś, czym się najem, a więc najlepiej kanapki. W przypadku tych ciastek cała ta energia jest dla mnie trochę mityczna - niby jest, ale ja jej nie czuję. 
Ciastka, zwłaszcza z owocami czy butelką wody, są super opcją na drugie śniadanie poza domem lub przekąskę, bo oszukają głód na kilka godzin. Lubię zabierać je ze sobą na uczelnię czy siłownię. Jeśli tylko nie są pierwszym posiłkiem w czasie dnia, dają uczucie sytości.

Poniżej mam propozycję drugich śniadań lub przekąsek z ciasteczkami belVita w rolach głównych.



Ciasteczka kakaowe + truskawki + jogurt czereśniowy


Ciasteczka musli i owoce + banan + jabłko + pomarańcza


Ciasteczka orzechy i miód + kawa


Ciasteczka owoce leśne + herbata 1001 nocy


Ciasteczka zboża i mleko + mleko 



Ciasteczka belVita polecam jako świetną przekąskę, którą warto mieć w torebce, kiedy poza domem dopadnie nas mały głód. Spora ilość cukru w składzie wyklucza je z grona zdrowych przekąsek, ale w końcu nie samą marchewką człowiek żyje.
 

16 kwietnia 2016

181. Filet z kurczaka z jabłkami

Dawno już na blogu nie pojawił się żaden przepis. Ostatnio naszło mnie na gotowanie, i kilka ciekawych obiadów zrobiłam. U mnie w domu gotowaniem zajmuje się mama, bo moja kuchnia jest "za wymyślna, za droga, a i tak nikt się tym nie naje". To fakt, ja chciałabym gotować i jeść zupełnie inaczej. Żadnych kotletów, ziemniaków i rosołu. Tym razem jednak wzięłam pod uwagę gust pozostałych domowników i gotowałam z książki kucharskiej "Kuchnia Polska" autorstwa Małgorzaty Caprari. Dla mnie to danie to ciekawe połączenie smaków, bo jak często jada się mięso w towarzystwie owoców?

SKŁADNIKI
- filety z kurczaka/indyka - ja użyłam 2 dużych i każdy rozkroiłam na pół
- 1 kostka rosołowa rozpuszczona w szklance wrzątku
- dwa duże jabłka - tu można dać dowolną ilość, bo jabłka to osobna potrawa na talerzu
- cytryny
- majeranek, sól, cukier, mąka

PRZYGOTOWANIE

1. Lekko rozbite filety natarłam majerankiem i sokiem z cytryny (w przepisie była jeszcze sól, o której zapomniałam, śmiało można ją jednak pominąć, dla mnie sól to samo zło i często zdarza mi się o niej "zapomnieć"). Następnie włożyłam je do woreczków foliowych i na około godzinę włożyłam do lodówki.

2.  W tym czasie umyłam i obrałam jabłka. Skórki zostawiłam. Jabłka pokroiłam na ósemki i pozbyłam się pestek, następnie dość obficie skropiłam je sokiem z cytryny.

3. Filety obtoczyłam w dwóch łyżkach mąki i lekko obsmażyłam na trzech łyżkach margaryny. Sugerowałam się przepisem, ale margaryna nie wpływa na smak mięsa, można więc użyć dowolnego tłuszczu.

4. Skórki z jabłek ułożyłam na dnie rondelka, posypałam majerankiem a następnie ułożyłam na tym mięso. Całość jeszcze raz zsypałam majerankiem i zalałam kostką rosołową rozpuszczoną w szklance wrzątku. Dusiłam do miękkości, aż skórki z jabłek się przypaliły, i to bardzo. Na drugi raz będę musiała użyć garnka z trochę grubszym spodem.

5. Na tłuszcz pozostały z mięsa wrzuciłam jabłka, zsypałam je majerankiem i skropiłam sokiem z cytryny, a następnie udusiłam aż zrobiły się mięciutkie jak z kompotu. Przy mieszaniu trzeba uważać, żeby nie rozpadły się na kawałki.  

6. Mięso i jabłka podałam z białym ryżem.




Jabłka były przepyszne. Mogłabym je zjeść z samym tylko ryżem i byłabym zadowolona. Domownikom też one najbardziej smakowały. 



14 lipca 2015

110. Kotlety ryżowe

Dawno już na blogu nie było żadnej notki kulinarnej. A na komputerze mam przecież sporo takich zdjęć. Dziś będzie przepis na proste kotleciki z ryżu.



Składniki:
- 4 saszetki ryżu
- 0,5 kg pieczarek
- 3 jajka
- 2 cebule
- bułka tarta
- sól, pieprz. inne przyprawy



Obieramy i kroimy pieczarki oraz cebulę. Następnie razem je smażymy. Gotujemy ryż i dodajemy do niego pieczarki z cebulą. Czekamy, aż całość wystygnie i dodajemy jajka i bułkę tartą. Formujemy kotleciki i smażymy je. Bułkę tartą dodajemy "na oko". Chodzi o to, żeby całość nam się połączyła. Jeśli formujecie kotleciki i wszystko Wam się rozwala, dodajcie więcej bułki. Nie pomogło? To jeszcze więcej bułki. Aż w końcu wyjdą ładne kotleciki. Część z nich zapewne rozpadnie się na patelni, ale w przypadku ryżu jest to nieuniknione.

Kotleciki dobrze smakują również na zimno.






12 kwietnia 2015

091. Mięsne kulki po chińsku z aplikacją przepisy.pl

Wolny weekend, piękna pogoda, a ja co? Chora. Katar i kaszel żyć mi nie dają. Do tego wszystkiego dzisiaj rano obudziłam się z dziwnie zdrętwiałą szczęką. Co się okazało? Rośnie mi ząb mądrości. A już myślałam, że mnie to ominie. Niedawno moja kuzynka miała swój ząb mądrości usuwany chirurgicznie, i porządnie mnie nastraszyła swoją opowieścią. Póki co u mnie wyżyna się w porządku, ale i tak już zamartwiam się, a co jeśli u mnie też coś pójdzie nie tak? To straszne, żeby w tym wieku zęby rosły, i to jeszcze zupełnie niepotrzebne.

Ok, dość o mnie. Tematem dzisiejszego posta nie są przecież moje zęby, ale pewna strona, którą odkryłam jakiś czas temu, szukając pomysłu na obiad. Mowa o przepisy.pl Stronę można przeglądać za pomocą aplikacji o tej samej nazwie na swoich smartfonach.

Przepisy podzielone są według rodzajów kuchni (ja najczęściej odwiedzam zakładkę kuchni chińskiej), składników (możemy sobie wybrać np. ryby, drob), czasu przygotowania, rodzaju (a więc dania główne, sałatki, zupy), poziomu trudności. Jest również zakładka "specjalne okazje", a w niej możemy znaleźć przepisy niskokaloryczne, dla dzieci, grill, kuchnia wielkopolska, tłusty czwartek i inne.

Każdy przepis ma listę składników oraz instrukcje krok po kroku opatrzone zdjęciami. Mamy też napisane ile czasu zajmie nam jego przygotowanie oraz dla ilu osób wystarczy danie z podanej ilości składników. Jeśli nie mamy czasu przeglądać wielu przepisów, możemy skorzystać z opcji "na  tydzień", w której mamy 7 przepisów na cały tydzień. Możemy również coś sobie wylosować - wystarczy potrząsnąć smartfonem i pokazuje nam się losowy przepis.

Aplikacja dodatkowo posiada coś takiego jak Asystent. Mamy tam minutnik, przelicznik (możemy w nim przeliczyć ile waży np. szklanka cukru czy łyżka wody), książkę kucharską, do której możemy dodawać przepisy, które nas zainteresowały, oraz skaner produktów.

Jak działa skaner? Otóż cała strona oraz aplikacja należą do Knorra. Stąd też we wszystkich przepisać jako składniki znajdują się ich produkty (większość jednak zastąpić można innymi przyprawami). Jest to z pewnością wygodne rozwiązanie dla tych, którzy nie do końca radzą sobie z doborem przypraw. Knorr oferuje całe mnóstwo gotowych mieszanek. Jeśli więc mamy jakąś w domu, wystarczy, że uruchomimy skaner i potrzymamy przez chwilę nasz smartfon nad opakowaniem, a aplikacja pokaże nam cóż to za produkt i jakie przepisy można wykonać z jego użyciem.

Skaner jednak nie do końca działa. Kiedy skanowałam Fix do potraw chińskich (saszetka), trzy razy pod rząd aplikacja pokazała mi jakieś sosy w słoiku, dopiero za czwartym razem było to rzeczywiście to, co trzymałam w dłoniach. Teraz też uruchomiłam sobie skaner i użyłam go nad klawiaturą laptopa. Na ekranie smartfona pokazał mi się kolejny słoik. Czyżby mój laptop miał ukrytą osobowość?

A teraz pokażę Wam, co takiego upichciłam razem z aplikacją przepisy,pl  Danie przyrządzałam już dwa razy, robi się go naprawdę szybko i łatwo.

Kulki mięsne po chińsku
przepis --> tutaj 




Nie wygląda do końca jak oryginał, zapewniam, że było bardzo smaczne.