29 listopada 2016

244. Seri, miodowa maska do włosów

Odżywki do włosów kupuję rzadko, bo w moim przypadku to bardzo nie ekonomiczne rozwiązanie. Mam włosy długie, i opakowanie odżywki starcza mi na max. 3 tygodnie. Wolę zastąpić je maską do włosów, taką w wielkim opakowaniu. Przez dłuższy czas były to słynne Kallosy. Ostatnio jednak postanowiłam wypróbować coś innego. Maskę Seri znalazłam w Naturze za ok. 15 zł.


Maska do włosów  ODBUDOWA I ODŻYWIENIE

Zawiera naturalne ekstrakty z miodu i migdałów, które są bogate w aminokwasy, cukry, witaminę A, B1, B2, 3, E oraz minerały, dzięki którym włosy są nawilżone i odzyskują naturalny blask. 

Sposób użycia: Nałożyć maskę na włosy od nasady, aż po same końce. Pozostawić na włosach na 3 minuty. Dokładnie spłukać ciepłą wodą.   


 SKŁAD
AQUA, CETEARYL ALCOHOL, COCAMIDE DEA, CETRIMONIUM CHLORIDE, DIMETHICONE, GLYCERIN, MEL, BUTYLENE GLYCOL, MALIC ACID, ACTINIDIA CHINENSIS (KIWI) FRUIT JUICE, CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) JUICE, CITRUS PARADISI (GRAPEFRUIT) JUICE, PYRUS MALUS (APPLE) JUICE, TRIDECETH-9, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS, (SWEET ALMOND) SEED EXTRACT, PANTHENOL, CITRIC ACID, BENZYL ALCOHOL, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, METHYLISOTHIAZOLINONE, PARFUM, CI 19140, CI 16185.
 Maska ma naprawdę dziwną konsystencję. Nie budyń, nie krem. Wygląda trochę jak rozpuszczona margaryna, widać w niej takie pasy i zacieki w różnych kolorach. Jest dość gęsta i zbita i na dłoni wcale się nie rozpuszcza. Bardzo trudno rozprowadzić ją po włosach, bo lubi z nich spadać. Zapach jest przyjemny, choć sztuczny. Lekko słodki, na włosach jest prawie niewyczuwalny, z czego bardzo się cieszę.
Maski użyłam jako maski zaledwie kilka razy. Trzymałam ją krócej i dłużej, i za każdym razem nie było widać żadnego efektu. Nałożona dosłownie na minutkę jako odżywka zrobiła to samo co trzymana przez pół godziny pod czepkiem jako maska. Wygładziła włosy i pomogła w ich rozczesaniu. Nie odżywiła ich jednak, nie dodała również blasku czy miękkości. Włosy były gładkie i nie puszyły się. Muszę uważać, żeby nie nakładać jej zbyt blisko skalpu, bo wtedy przyspiesza przetłuszczanie się włosów. 
Maska jest produktem bardzo średnim. Sprawdza się jako odżywka do codziennego użytku, pod warunkiem, że włosy nie są suche i nie potrzebują mocnego odżywienia.  Obecnie zostało mi trochę mniej niż pół opakowania, a używam jej od ponad dwóch miesięcy. Wydajność jest więc bardzo duża, no ale w końcu w opakowaniu jest aż 1 litr kosmetyku. Nie zamierzam do niej wracać, zdecydowanie bardziej wolę Kallosy. Mam jeszcze tyle wersji do wypróbowania.