12 września 2015

123. Yankee Candle, Margarita Time

Lato definitywnie za nami. Czas na schowanie do szaf sandałów, letnich topów i szortów. To też pora (przynajmniej u mnie), na odstawienie, albo przynajmniej jak najszybsze wykończenie, owocowych żeli pod prysznic i orzeźwiających wosków.

Do takich wakacyjnych zapachów niewątpliwie należy Margarita Time od Yankee Candle.

Czym pachnie?
Cytrusami. Ja wyczuwam tutaj właściwie samą limonkę. Niestety, nie jest to zbyt udany zapach. Na sucho sampler pachniał dobrze - lekko, orzeżwiająco. Idealnie na ciepłe dni. Po odpaleniu jednak okazał się trochę śmierdziuszkiem. Mocnym, sztucznym cytrusem, który mnie niestety kojarzy się z kostką do wc.

Jeśli odpalimy go tylko na trochę, a później pozwolimy mu odrobinę wywietrzeć, jest zapachem całkiem dobrym, nie tak ostrym. Nie czuć wtedy tej chemicznej nuty. Jeśli jednak zostawimy zapalony kominek i wyjdziemy na dluższy czas z pokoju, po powrocie może nam się trochę w głowie zakręcić.


Jaka jest jego moc?
Całkiem spora. Są woski mocniejsze, jak na przykład Frankincense, ale Margarita Time z pewnością nie należy do słabiutkich. Wystarczy mały kawałek, aby zapach rozszedł się w całym pokoju w dość krótkim czasie.


Nie był to zbyt udany zapach, tym bardziej, że w ofercie Yankee Candle jest bardzo dużo owocowych kompozycji. Nigdy nie kupuję ich przez internet, bo wolę wcześniej sprawdzić, czy będą mi pasowały. Jak jednak widać, nawet i przy zakupach stacjonarnych zdarzają się pomyłki.

13 komentarzy:

  1. Nie znam tego zapachu. Ja też wolę najpierw powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie była za mocna choć ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wole wcześniej sprawdzać zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety czasami tak bywa, że po odpaleniu zapach jest inny. Też tak nie raz miałam

    OdpowiedzUsuń
  5. no wlasnie naszlo mnie na swiece

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kupuję najczęściej przez internet woski/samplery/świece i nie narzekam zazwyczaj :) Ten zapach mam w zapasach jeszcze nie wypróbowany.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, to zapach zdecydowanie nie dla mnie. Ja wolę kojące i słodkie nuty, mogą być kwiaty ale nie cytrusy

    OdpowiedzUsuń
  8. Kostka do wc? Ojojoj, mam wosk w zapasach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo często cytrusowe/owocowe zapachy YC różnym osobom kojarzą się z kostkami do WC. Mimo to chciałabym sprawdzić ten zapach... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że Ci nie odpowiadał... Ja nie miałam okazji poznać tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam zapachu i po Twojej recenzji wolę nie wąchać:D

    OdpowiedzUsuń

1. Nie toleruję wymieniania się obserwacjami. Jeśli mój blog Ci się podoba - zaobserwuj. Jeśli spodoba mi się Twój - zrobię to samo.
2. Komentarze zawierające tylko zaproszenia na blogi będą ignorowane. Na całą resztę na pewno odpowiem na Waszych blogach.